Skip to content

układ

Kwiecień 24, 2017

nie jestem fizykiem. ale tak na chłopski rozum przy poprzednim układzie żeby mieć do dyspozycji 300l cwu musiałbym podgrzać zbirnik 2 razy na dobę po 4-5kwh co dałoby mi ok 8-10kwh, teraz mam to samo za 2,5-3kwh. to chyba taniej. pewnie z naukowego punktu widzenia macie racje. ja z użytkowego widzę dużą korzyść w ilości cwu i niższych rachunków.wszystko wyjaśni się podczas zimy. mój cel to 3 tysie za sezon przy tych samych temp. wewnętrznych. Moja pompa mnie przerasta. Pisałem  http://klimatyzacjapolska.pl/wentylacja/ wcześniej o problemach z nią, z wyłączaniem. Teraz działała wieczorem i działa ok. Tzn. Nie wyłącza się, grzeje do zadanych temperatur (dochodzi do 58C temp. zasilania więc chyba nie ma problemu z ilością czynnika R410) różnica jest taka że teraz testy wykonywałem wieczorem 22-23 gdzie temperatury są na dworze o ok. 10C niższe. I jeszcze jedna rzecz wcześniej nie było skroplin a teraz się z niej leje ciurkiem podczas grzania. Czy ma ktoś jakiś pomysł? Skoro to dopiero dom w budowie to nie wyobrażam sobie, by ktoś budował dom o zapotrzebowaniu większym niż 50W/m2 stąd było moje „gdybanie”.OZC – obliczenie zapotrzebowania na ciepło, ja osobiście polecam zlecić to firmie, w moim dzienniku trochę opisałem. Można oczywiście bawić się zamemu ale uważam ze w tych cenach za które to robią firmy absolutnie nie ma to żadnego sensu. masz do tego prawo, jestem za tym, żeby chwalić rzetelnych i uczciwych wykonawców, ale napisz w końcu jakiś konkret. Zużywam sporo CWU. Jakieś 300l dziennie (3 pełne wanny narożne). Zasobnik nagrzewam do 45 stopni i przy obecnych temperaturach na zewnątrz wychodzi lekko ponad 5kWh na dobę. Centralne ogrzewanie wyłączone bo w domu temperatura około 23-24 stopnie bez dogrzewania. Podgrzanie zbiornika od po wyczerpaniu wody zajmuje godzinę może 1,5h… podaje, że nagrzanie o 50 stopni całego zasobnika grzałką 3,3kW zajmuje 5h16 czyli wnioskuję, że pochłania 17kWh czystego prądu. Ja podgrzewam o 40 stopni więc przyjmijmy, że potrzeba 13kWh. Do   wentylacja Warszawa  tego straty dobowe 2,7kW (wg karty katalogowej) czyli blisko 16kW. Czyli moje zużycie daje obecnie rzeczywisty COP na poziomie 3 (jeżeli faktycznie zużywam 300l wody).
Zużywasz już cwu? Ile dziennie? Ile trwa podgrzanie zbiornika i ile żużywa energii przy obecnych temp. zewn.?

Reklamy

wykres

Kwiecień 24, 2017

Ciekawa aplikacja, ale jak wylicza projektowe obciążenie cieplne budynku które jest podstawą do prawidłowego doboru mocy pompy. O obliczeniu zapotrzebowania na ciepło nie wspomnę. Wydaje mi się część aplikacji licząca i porównująca koszty ma jakąś wartość ale podstawowe wartości na pewno nie są wyliczone dokładnie. Jedna pionowa kreska na wykresie to godzina więc jak widać grzanie trwało niecałe pół godziny.
To czy starcza tania taryfa zależy wyłącznie od zużycia wody.Przy pierwszym nagrzaniu TAK – 300l to 2x więcej niż 150. Ale już podczas normalnego używania ogrzewa się tylko taką ilość wody, jaka zostanie zużyta. Czy zużyjesz 100l z zasobnika 150-cio litrowego czy 100l z zasobnika 300-tu litrowego to potrzebna  klimatyzacja domowa  na nagrzanie 100l zimnej wody energia będzie taka sama. Różnica jest tylko w stratach postojowych zasobnika ale one są porównywalne przy 150 i 300 litrowych zasobnikach. To zależy na ile informacja o zużyciu w podziale na strefy czasowe są dla Ciebie niezbędne. Mam licznik 2-taryfowy na półce i brak motywacji do zmiany z 1-taryfowego. Ostatecznie (w moim przypadku) decyzja o ogrzewaniu przez PCi i rezygnacji z gazu skutkuje przyjęciem cen energii z wadami i zaletami korzystania wyłącznie z „elektryki”. Wadą jest brak dywersyfikacji (oprócz piecokominka na wypadek „w”), a zaletą brak opłat „stałych” od innych (również gazowych) źródeł energii. Jak do tej pory wystarcza mi informacja o tym, ile „średniocenowo” wydaję na cwu i c.o. Ustawienia PCi powodują http://klimatyzator.eu/klimatyzacja-do-mieszkan/ obniżenie średniej ceny kWh en.el. co kompensuje mi gotowanie i pieczenie prądem. Summa summarum bilans wychodzi na plus. A udowadnianie sobie i innym wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą mnie osobiście nie „rajcuje”
Natomiast niepokoi mnie zużycie prądu. Skoro przy grzaniu grzałką starczało 4-5kWh to na pompie powinno wyjść 1,5! I wielkość zasobnika nie ma tu znaczenia – to było ważne tylko przy pierwszym podgrzaniu. Straty postojowe dużego, nowego zasobnika nie powinny być większe niż o połowę mniejszego starego!

instaluje

Kwiecień 24, 2017

zdradzisz jakie jest podejście takich firm jak twoja do pompiarzy?Niestety nie wiem jakie są plany dotyczące taryf dla pomp ciepła, te decyzje są przygotowywane na wysokim szczeblu i to nie bynajmniej w spólkach energetycznych ale na poziomie ministerstw. Społki energetyczne są z większościowym udziałem skarbu państwa i to rząd decyduje o polityce cenowej w nich, pośrednio, ale zawsze.  Ja instaluję pompę Atlantic od mikiego za kilka chwil,zresztą cały system grzewczy i wentylacyjny mam od niego,byłem przy kilku montażach „sprawdzających” i nie zrezygnowałem,także wg mnie jest dobrze
Pierwszymi rachunkami z pompy pochwalę się niedługo,przy okazji wygrzewania płyty.
Sądząc z mojego zapotrzebowania,  http://klimatyzacjapolska.pl/klimatyzacja/  wyniki będą bardzo fajne a przyjmuję COP2,5
może zacieracie ręcę że sami wam się podkladamy na przyszłość jak dowalone zostaną stawki
a może przeciwnie może coś z tymi stawkami będzie ciekawego, mam takową pompę uruchomioną od tygodnia. jestem bardzo zadowolony ( na razie). jest cicho , czysto ( miałem eko…), mam ust 45*C 300l, w taniej taryfie 13-15 i dobowe zużycie to 2,5 – 3kwh = nie cały 1zł. wcześniej było 150l i ok 4-5kwh. wychodzi 3,5 – 4 razy taniej na cwu. a w zimie zobaczymy.wychodzi na to że 2 x więcej wody zużywają
jaką wielkość pompy masz , ile godzin na dobę chodzi teraz pompa [mieścisz się w 13-15?]
ja mam cwh 300 l i s10 jeżeli jest jakaś firma która montuje tobie pompę to jeżeli ma uprawnienia do pierwszego uruchomienia nie powinna skasować ciebie za nie
jeżeli nie ma uprawnień powinien to zrobić serwisant z uprawnieniami który może cię obciążyć jedynie kosztem dojazdu..
dziś rozpakowałem pompę j. zewn. to fujitsu miejsce produkcji tajlandia inne rzeczy francja itp. Masz jakiś pomysł?
Najlepiej i najszybciej przy takim agregacie kup sobie dwa duże krawężniki drogowe obsadź je na podmurówce..pozwala na projektowanie systemu pomp ciepła Aquarea w dwóch trybach: prostym oraz eksperckim. W obydwu można stworzyć projekt używając generatora, który krok po kroku przeprowadzi użytkownika przez ten proces. Aplikacja Aquarea Designer sama zaproponuje pompy ciepła, które zapewnią odpowiednią wydajność i poprą swój wybór stosownymi wykresami. W zasugerowanym projekcie  klimatyzacja do firmy  użytkownik może wprowadzać zmiany. Co więcej, program obliczy całkowite koszty ogrzewania i produkcji ciepłej wody, zużycie prądu czy COP także w przypadku używania dodatkowych źródeł ciepła jak np. panele słoneczne czy kominki lub bez nich. Aplikacja może również wykonać zestawienie wartości emisji CO2, kosztów inwestycji, utrzymania i surowców, takich jak: drewno opałowe, gaz czy ogrzewanie elektryczne. Następnie porówna je z pompą ciepła firmy Panasonic – dzięki temu projektanci będą w stanie pokazać klientowi różnice i pomogą dokonać wyboru.”
Dookoła podsyp sobie wszystko np. tłuczniem.
A agregat postaw na dwóch szynach montażowych np. z hilti.
Jeżeli chcesz bardziej zaawansowany sposób montażu gotowa ramka posadowiona na podmurówce nóżki zrobione z pręta gwintowanego fi 18-22mm zakończony stopkami..
Dzięki tym stopką gwintowanym możesz sobie łatwiej wypoziomować urządzenie..
zdaje sobie sprawe ze wiele zależy od polityki panstwa

sezon

Kwiecień 24, 2017

podpowiedzćcie jaką taryfę wybrać?
4600 kwh na sezon Myslę ze dość dobrze orientuję się w taryfach Tauronu, jestem pracownikiem Tauronu i zajmuje się aplikacjami gospodarki licznikowej.
Zróżnicowanie w obrębie danej taryfy wynika ze Tauron powstał skonsolidowany z dawnego Enionu i Energii Pro http://klimatyzacje.org.pl/  a te z kolei to powstały z dawnych zakładów energetycznych np Enion składał się z 5 zakładów energetycznych podobnie Energia Pro.
Są to zaszłości ale czy nastąpi ujednolicenie stawek w danej taryfie dla całego Tauronu tego nie wiem.
zapotrzebow 3,2 kw przy minus 18
podlogówka cały dompompa dobrana z nadwyżką
s10 a zapotrzebowanie domu to 3,2 kwMówisz o taryfie G12W ?. Zdawało mi się, a sprawdziłem oferte Tauronu z wyłaczeniem dawnego Vaffentala oraz PGE ze ta taryfa ma tanie godziny w dzień.
Mozesz podać w jakim regionie ta taryfa jest taka ułomna.
łudze się że mniej będę wjeżdzał w droższą taryfę
ciekawe czy te dwie godziny w dzien starczą dla cwu przy 3 osobowej rodzinie
facet który mi zakłada twierdzi że najlepiej brać jedną taryfę
ja myślę o dwutaryfowej lub wekendowej Zmiana sprzedawcy nic nie da, jezeli sprzedawca nie ma takiej taryfy w swojej ofercie co dystrybutor to nie możez z takiej taryfy skorzystać.
Czyli przykładowo mieszkasz na terenie dawnego Vattenffala (jeszcze dawniejszy ZE Gliwice) a chcesz mieć taryfę G12W i wybierasz sprzedawcę np Tauron (który notabene wykupił Vaffentala) który tę taryfę ma w swojej ofercie to niestety nie możesz otrzymać tej taryfy ponieważ lokalny dystrybutor nie ma jej w swojej ofercie.
Oczywiście są prowadzone prace nad ujednoliceniem taryf w całym Tauronie, ale na przeszkodzie stoją między innymi terminy wygasniecia niektórych umów czyli względy ekonomiczno prawne.

13-15 i 22-6 plus sobota i niedziela taniej 0,35 groszy całkowicie
reszta dnia to 0,71 całkowicie z wszystkimi kosztami

u mnie to kaliska energa

może mnie zaraz będziecie mnie stąd chcieli wykopać ale uważam że kablarzom łatwiej jest sobie zaplanować grzanie
jakie macie doświadczenia? między G 11 a dziennym w G 12 jest ok 10gr różnicy …
nocna jest prawie o połowę tańsza  Z praktyki mogę Ci powiedzieć, że kilka razy analizowałem na prośbę celowość zmiany G12 na G11. Najczęściej były to przypadki zmiany sposobu użytkowania energii elektrycznej (bojler elektryczny pracujący tylko nocą zastąpiony podgrzewaczem gazowym, parnik elektryczny nieużytkowany itp.). W żadnym z tych miejsc nie było pompy ciepła. W każdym przypadku średnia cena (z faktur) była odrobinę niższa od średniej w G11.  http://zagospodarowanie-deszczowki.pl/ Mając PCi ustawioną w priorytecie na okres niskiej taryfy możesz mieć tylko lepiej. W moim rejonie wystarczy mieć jakieś 30% w drugiej taryfie, żeby już się opłaciło. Przeważnie są kalkulatory taryf na stronach dostawców, to możesz sobie zasymulować zużycie i porównać.
wystarczy że nastawisz 0,5* różnicy pomiędzy taryfami, nawet tego nie poczujesz a praktycznie cały czas będziesz grzał w tanim prądzie

temperatura

Kwiecień 23, 2017

mam pytanie odnosnie samego funkcjonowanie PC z ogrzewaniem podłogowym. Załóżmy że:

PC bierze 3Kwh. Ustawiamy temp w domu aby było 25st.. Załózmy że jest 0st na zewnątrz. Czyli wg krzywej PC oblicza ile ma wstrzyknąć ciepła w podłogówkę. Nie do końca tak to będzie. Jeśli nastawisz niższą temperaturę, to PC będzie się włączała na krócej i pewnie rzadziej – po prostu będzie „wstrzykiwać” mniejsze porcje energii. Sumarycznie będzie więc chodziła krócej w ciągu doby i nie weźmie 30kWh tylko np. 20.

I ustawienie mamy takie(godziny):
6-11 PC ma pracować na 25st w domu
11-18 PC ma pracowac na 18st
18-23 znowu 25
23-6 na 18

Czyli nalezy przyjąc że PC bedzie chodziła cały czas wręcz przez 10h. Co da 30Kwh. W domu bedzie ciepło jak cholera i o to chodzi. Zalezy jak szybko dom Ci sie wychlodzi, moze zajsc koniecznosc zalaczania sie sprezarki w kazdym cyklu dogrzewania ale moze nie wlaczyc sie bo temperatura nie spadnie ponizej zadanej.
Podlogowka ma duza bezwladnosc wiec i temperatura w domu nie spada tak szybko.
Nizsza zadana temperatura wiaze sie zazwyczaj z krotsza praca pompy i odwrotnie -wiec COP bedzie inne dla roznych temp. -tak z grubsza Zalezy jak szybko dom Ci sie wychlodzi, moze zajsc koniecznosc zalaczania sie sprezarki w kazdym cyklu dogrzewania ale moze nie wlaczyc sie bo temperatura nie spadnie ponizej zadanej klimatyzacja do biura.
Podlogowka ma duza bezwladnosc wiec i temperatura w domu nie spada tak szybko.
Nizsza zadana temperatura wiaze sie zazwyczaj z krotsza praca pompy i odwrotnie -wiec COP bedzie inne dla roznych temp. -tak z grubsza

Jeśli jednak zmienimy ustawienia że PC ma grzać odpowiednio na 21 i 17 stopni. I PC znowu bedzie chodziła przez około 10h, czyl;i weźmie 30Khw. Ale w domu już bedzie zimniej…..

Jaka zatem jest różnica COP czy ogólnie opłacalności PC, jeśli pogonimy ją w 10godzin w takiej czy innej zadanej temperaturze, jeśli zeżre i tak 30kwh a w domu Jeżeli obecnie przy różnicy temperatur 25-4=21K temperatura w ciągu 8h spada o 0,8st. C, to przy temperaturze zewnętrznej -20st. C (dT=45K) http://klimatyzacjapolska.pl/klimatyzacja/   możesz się spodziewać spadku temperatury w tym samym czasie o 1,7K , czyli do 23,3st. C.
Jak widzisz nie ma tu większego znaczenia, czy temperaturę I taryfy ustawisz na 18 st. C, czy na 23st. C, pompa ciepła i tak będzie pracowała tylko w II taryfie aż do czasu, gdy nie będzie w stanie w ciągu nie podnieść temperatury do 25 st. C (wyprodukuje w tym czasie mniej energii niż wyniosą straty budynku w ciagu całej doby).

grubsze

Kwiecień 23, 2017

Co do samego ogrzewania podłogowego to zostało wykonane zgodnie z dość precyzyjnie wyliczonym projektem. Pompę ciepła dobrałem na 70% mocy wyliczonej w OZC. Do utrzymania temp. 21 stopni (bez zysków bytowych) wystarcza ostatnio tem. zasilania na poziomie 23-27 stopni. Tylko że w takiej konfiguracji trzeba przypilnować instalatora, żeby dał grubsze rury do rozdzielacza (np. 32 lub 40). Moim zdaniem łatwiej będzie wszystko umieścić w jednym pomieszczeniu (planowanej kotłowni), z krótkimi doprowadzeniami do rozdzielacza, bo przy takich odległościach jakie masz problem jest zaniedbywalnie mały.
W celach poglądowy umieściłem kilka fotek podłogówki w trakcie wykonywania

poczytaj tutaj ( zjedz do rysunków i nie jest ważne że to do kotłów ..chodzi o regułę ..i zobacz 1 rys ,.. jest krzywa ( podejrzewam że u Ciebie to nie tyle krzywa 0 jak ja nazwałeś co poziom 0 i że tak ustawiona przychodzi z fabryki ..
( czyli ogólnie krzywa jakaś umowna „n ” która daje 20 *C w pomieszczeniu przy takim jej przebiegu – nachyleniu – jak na rysunku wyżej czy niżej …ale nadal to krzywa ” n ” )
i moze być róznie załamana ( grubsze linie ) ..wyżej i nizej ale to nadal ta sama krzywa tylko majaca rożne nachylenie (np. od 0,2 do 3,4 czyli duzo tych nachyleń ) i tu własnie u Ciebie jest to Twoje 0,6 / ( czyli do wyższej temp jest grzna woda przy niższych temp. zewnętrznych niż przy nachyleniu 0,2
..bardziej płaska = bardziej tania .. przy podłogówce zalecana to własnie w takim zakresie 0,2-0,8 – sprawdz w instrukcji czy mam rację )
Pompa obiegu solanki, pompa obiegu ogrzewania, zawór przełączający, czujniki temperatury na zasilaniu i na powrocie obiegu ogrzewania oraz czujniki temperatury na zasilaniu i na powrocie obiegu solanki w pompach ciepła geoTHERM sa juz przyłączone fabrycznie.
Jest tez wbudowane zabezpieczenie termiczne, przelacznik faz, odpowietrzanie ukladow DZ i GZ, czujnik temp. zewnetrznej a za doplata wewnetrznej ze zdalnym (po kablu oczywiscie) panelem sterujacym VR90

Jesli przesunąłeś krzywą na poziom 1 to znaczy że przesunąłeś ją równolegle w górę o +1K …czyli przy wszystkich temp. zewnętrznych PC grzeje więcej o 1 *C ….( drożej ).
Najtaniej w Twoim przypadku to zostawić poziom 0 a dobrać tak nachylenie żeby było ok …… jak będzie zimno to bedziesz musiał ją przesunąć w górę .
Ale moze być też odwrotnie jak za gorąco mozesz ją przesunąć w dół czyli np. -1 ….( przy zachowaniu takiego samego załamania ..czyli łuku krzywej ).
Problem w tym że u różnych producentów krzywe mają rózne numery i częśc nazywa klimatyzacja domowa nachylenie konkretnym numerem krzywej , odniesione też śą albo do temperatury zasilania albo do powrotu .
U Ciebie powinien pokazywać się wykres jak zmieniasz te dane …
To sztuka dobrze ustawić sobie krzywą ( nachylenie ) i często nie zmieniać ( sytem musi zdążyć zareagować) i mieć komfort cieplny. i nie za cżęsto mieć przesuniecie szczególnie na plus ( jak za czesto tzn ze pownno się zmienić nachlenie )

Wytłumaczyłam jak umiałam najlepiej i jak sama ją rozumiem ..może Ktos coś doda ….może poprawi …może wyjasni bardziej jasno

narzucone

Listopad 5, 2016

nie jestem przedstawicielem handlowym żadnej z konkurencyjnych firm, żeby miało mi to coś dać. Też już myślałem o oflagowaniu dachu- ale dom stoi raczej w takim miejscu że nie zrobi to na nikim wrażenia. Miałem też koncepcje wynajęcia tablicy elektronicznej na głównym skrzyżowaniu, ale mój prawnik mi to raczej odradził- ogólnie szkoda nafty i życia. Nie po to człowiek dom buduje- który ma być jego jakimś tam azylem- dawać poczucie bezpieczeństwa, żeby się non stop z jego powodu po sądach szlajać- wcześniej w zasadzie na korytarzach w sądzie spędziłem 3 lata w innych sprawach, więc wiem że nie jest to najprzyjemniejszy sposób rozwiązywania konfliktów. Na chwilę obecną powiem tylko tyle- jako rada dla następnych którzy by rozważali tego typu pokrycie- wolałbym zwykłą cynkowaną blachę trapezową- którą mógłbym nawet malować co 7-10 lat. Byłoby ciszej, taniej i bezstresowo.
Co do wyborów działki- wiesz, ciężko jest założyć że 30 lat będzie się pracowało w tym samym miejscu, a nawet jeżeli byłoby inaczej to chyba nikt nie buduje domu od nowa co 5 lat za każdym razem jak zmienia pracę. Poza tym była to forma „posagu”- co więcej była nawet idealnie skomunikowana z ówczesną pracą- ale jak wiadomo życie skoryguje nawet najlepsze plany.
Teraz będzie taki mały wywód filozoficzny(może to jakoś dotrze do tych co dopiero zaczynają)
Spójrzcie jaka jest standardowa rola dla faceta w naszym społeczeństwie: drzewo, syn, dom. A jak dom no to przecież wiadomo że trzeba porządnie klimatyzacje – na lata. I problem leży ogólnie w tym że chyba zapominamy o tym że dom buduje się po to żeby mieć gdzie mieszkać z rodziną, tylko czynimy sobie święto z samego faktu budowania. Na ten przykład:mój kolega który powiedzmy jest projektantem automatyki do biurowców itd, zadecydował że jego dom będzie „inteligentny” pod względem instalacji. Zaprojektował wszystko zgodnie ze sztuką, sam wszystko wykonał samemu- no bo przecież jest ekspertem, na samo okablowanie domu wydał 5 razy tyle, co ja na całą instalacje (nie mówiąc już o sterownikach i głównym komputerze). Fajne bylo to, że faktycznie ograniczała go tylko fantazja w tym jak konfigurował reakcje domu, jednak jeszcze bardziej zabawne było jak dzwoniła do niego żona i się pytała jak może zapalić światło w kuchni….. a jak piorun trafił w podstacje, to 2 tygodnie siedzieli przy świeczkach, zanim zciągnięto nowe sterowniki. I każdy z nas pewnie zna podobne historie z pompami ciepła itd….

Ludzie po prostu zamykają się w normach społecznych narzuconych klimatyzacji przez otoczenie, w którym wyrośli i żyją, zamiast spróbować się zastanowić czy są one ok i czy im pasują.

Mam kumpla, który w wieku 22 lat wziął ślub, w wieku 23 lat dwójka dzieci, w wieku 30 lat wybudował dom itd. W okolicach 40’tki nagle dopadła go depresja (kryzys wieku średniego?), a potem zaczęły się inne kłopoty zdrowotne. Gdy już myślał że po nim, wyjechał na kilka tygodni do Azji – zupełnie sam. Zwiedzał, poznawał ludzi, imprezował. Po powrocie okazało się, że diagnoza była „lekko przesadzona” i chyba jeszcze trochę pożyje. Ale ten wyjazd zupełnie go zmienił: Rozwiódł się ze swoją głupią i prostą żoną, sprzedał dom zaczął wieść zupełnie nowe życie.

Nie mówię że trzeba od razu rzucać wszystko, ale ludziom brakuje czasami odwagi by zmienić najprostsze rzeczy a co gorsza, przeciwstawić się oczekiwaniom „społeczeństwa” – czyli rodziny, znajomych, a czasem i własnych planów sprzed lat, które już dawno się zdezaktualizowały.
Zamiast budować relacje międzyludzkie to budujemy nasze domy- twierdze, fortece. A potem okazuje się jak skończymy że nie ma kto w nich mieszkać, bo dzieci się już dawno wyprowadziły- i na koniec zostaniem nam tylko ostatnio wychwalany produkt bankowy jakim jest odwrócona hipoteka- budujemy za dobre domy- bo jak to było chyba w „alternatywy 4” „ten dobry to był za dobry dla nas, bo pewnie ten gorszy byłby lepszy”.
Znakiem obecnych czasów jest to że nie mamy czasu spokojnie porozmawiać ze znajomymi na mieście jak ich spotkamy, bo śpieszymy się żeby spotkać się ze znajomymi na FACEBOOKu.
Każdy z nas budujących w jakiś sposób przypłacił zdrowiem swój dom- uszkodzenia kręgosłupa i wszystkie inne formy dyskopatii to raczej standard. Ja od ciągłego jedzenia w pospiechu i nieregularnie (bo przecież zawsze było coś co trzeba było załatwić, zrobić, kupić, przywieźć , zanim się zrobi coś innego, żeby inni nie musieli czekać z robotą- bo każdy ma chyba manię żeby się wprowadzić na święta…) przypłaciłem tak rozległą przepukliną żołądkową że musiałem być operowany w akademii medycznej rok temu- ale nie ma to być historia o tym co kogo boli. Czekając na operację, leżałem w pokoju z człowiekiem, który pochodził z jakieś wsi z Mazur- całe życie w PGR na ciągniku i w mieszkaniu służbowym. W sumie miał już usuwany kolejny nowotwór, ale mówił że już jest dobrze, dzieci się usamodzielniły, wyprowadziły do siebie, ma z żoną teraz aż 27m2 i renty też starcza.Mówił że byłby szczęśliwy gdyby udało mu się dożyć chociaż do świąt. Jego zabrali pierwszego na operację, i później go już nie widziałem…. Ciężko tutaj polemizować z faktem że powinienem być szczęśliwy z posadzki żywicznej….
A co do błędu w temacie: jestem dyslektykiem i mam na to papier od 20 lat- czyli zanim jeszcze była moda żeby tak nazywać każde leniwe dziecko w szkole.
I tak jako ciekawostkę  klimatyzacje w domu  podam że jeżeli zakładając że dziecko korzysta mniej więcej z 5 % możliwości swojego mózgu, dorosły człowiek mniej więcej z 2%, to dyslektycy korzystają tylko z 1/5 możliwości normalnego człowieka, co daje 0,4%- co pewnie wyjaśnia dlaczego zawsze podejmowałem niewłaściwe decyzje….